Z nowości

Gry pamięcią : o polityce historycznej, Polsce, Ukrainie i Rosji / Grzegorz Motyka w rozmowie
z Andrzejem Brzezieckim
Kraków : Wydawnictwo Literackie, 2026

Czy Polska powinna prowadzić politykę historyczną na Wchodzie? A może prowadzi, choć wcale nie jesteśmy tego świadomi? Ustalenie prawdy historycznej w trójkącie Polska-Ukraina-Rosja należy do zadań najtrudniejszych. Ale czy niemożliwych? Wołyń, UPA, akcja „Wisła” – jak budować dialog z Ukrainą, skoro nie wszystkie trudne wątki z przeszłości zostały przepracowane, a rany – uleczone?
Jak wyglądały próby rozmów z Rosją i czy będą one w przewidywalnej przyszłości możliwe? Czy polityka pamięci to tylko gra interesów? A może przyświeca jej jednak wyższa idea?
Dwaj wybitni znawcy tematu Wschodu – Andrzej Brzeziecki i profesor Grzegorz Motyka – w wartkiej i szczerej rozmowie pozwolą czytelnikowi dotknąć najtrudniejszych momentów w dziejach Polski, Ukrainy i Rosji. Dają też rzadki wgląd w to, jak od podszewki wyglądał dialog polsko-ukraiński, czego dotyczyły towarzyszące mu spory i na jakim etapie jest dzisiaj. W tej książce nie ma łatwych i jednoznacznych odpowiedzi – padają za to właściwe pytania. Lektura obowiązkowa dla każdego zainteresowanego szerokim spojrzeniem na kwestię relacji polsko-ukraińsko-rosyjskich.

Tekst pochodzi od Wydawcy

Jak Żydzi chcieli Polakom ukraść księżyc : eseje poapokaliptyczne / Piotr Nowak
Warszawa : Państwowy Instytut Wydawniczy, 2026

Trzeba pamiętać, że na przełomie XIX i XX stulecia, gdy coraz wyraźniej kształtowały się aspiracje narodowe całych grup etnicznych, oba narody – polski i żydowski – nie miały swojego państwa, zarazem jeden i drugi naród chciał dla siebie takie państwo stworzyć. Nie nazwałbym Polaków przeciwstawiających się żydowskim zamiarom antysemitami, tak jak nie wyrzucałbym Żydom skonfliktowanym z Polakami jakiegoś emocjonalnego antypolonizmu. Jedni i drudzy chcieli mieć swój księżyc. Co w tym dziwnego? […]
Gdy emocje biorą górę nad rozumem, eksploduje instynktowny antysemityzm lub antypolonizm, w zasadzie bez różnicy. Natomiast już wystudzone, poddane racjonalnej analizie, emocje tworzą pojęcie wroga, bez którego nie sposób przedstawić sobie nowoczesnej polityczności. Taki wróg nie musi być ani estetycznie odrażający, ani moralnie zły, ani nieprzyzwoicie bogaty. Wystarczy, że jest obcy, inny. Obcość tworzy egzystencjalne zagrożenie, któremu należy przeciwdziałać. Każda wspólnota musi przyjąć warunki określające jej istnienie. Jeżeli zostaną naruszone przez wroga, „należy obcego wypędzić lub zwalczyć” (Carl Schmitt). To pierwsze litery politycznego alfabetu i trzeba je znać na pamięć. Towarzyszy im napór życia, którego nie wolno hamować. Przeciwnie: należy dać mu upust”.

Fragment rozdziału „Jak Żydzi chcieli Polakom ukraść księżyc” Piotr Nowak